Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Sylwester cz.1
Było już po ceremonii.Nie wliczając tego,że Hinata zasłabła z wrażenia,że jej sensei została mężatką,nic ciekawego się nie działo.No i wszyscy poszli na salę.Tam zaczęła się zabawa.Naruto zaprosił do tańca Sakurę,która się zgodziła,Kiba poprosił Ino,a Gaara Hinatę.Temari wywijała na parkiecie z Shikamaru,a Asuma z Kurenai.Jedynymi którzy siedzieli...
czytaj więcej
kakashi-i-anko 8/04/2008 22:16:29 [
komentarzy 8]
Komentuj
Powrót i zdziwienie
-AAA!-Anko ziewnęła potężnie i wstała.
"Znalazłam dziecko,to był sen"-uspokajała się w duchu.Jednak zaraz rozległo się ziewnięcie.
-O nie-burknęła Anko.
Nareszcie wszyscy byli gotowi.Anko zaczęła się wydzierać na Sakurę.
-DLACZEGO JA MAM JE NIEŚĆ?!-krzyknęła.
-Bo ty jesteś dorosła,Anko sensei-powiedziała Sakura.
Ruszyli w drogę...
czytaj więcej
kakashi-i-anko 3/04/2008 20:22:57 [
komentarzy 2]
Komentuj
Co to jest czyli kłopoty Anko
-Jak to?Na misję przed Sylwestrem?!-Anko była zaskoczona,a jednocześnie wściekła.
-Jeśli wypełnicie ją szybko,to zdążycie na szampana-powiedziała Kage.
-Przy jej zamiłowaniu do alkoholu,raczej nie-burknął pod nosem Uzumaki.
-Chcesz w łeb?!-krzyknęły jednocześnie Kage i Anko.
-Przepraszam-mruknął Naruto.
-Na tą misję wyruszy też z wami Choji i...
czytaj więcej
kakashi-i-anko 31/03/2008 22:23:25 [
komentarzy 0]
Komentuj
Krwawiące serce
Deszcz bębnił w okna każdego domu w Konoha Garuke.Anko,która właśnie pomagała Piątej w papierkowej robocie,wcale to nie przeszkadzało.Wręcz przeciwnie.Miło było siedzieć i popijać ciepłą kawę oraz układać papiery wraz z Tsunade.Mimo,że siedziała obok niej,myślami była gdzie indziej.
Kakashi wstał i przeciągnął się w łóżku szpitalnym.Nie lubił...
czytaj więcej
kakashi-i-anko 23/03/2008 22:10:22 [
komentarzy 3]
Komentuj
Anko zadaje pytania oraz czarna przeszłość w mrokach Akatsuki
Całe ciało ją bolało,ale najbardziej piekła ją pieczęć i lewa ręka,gdzieś powyżej nadgarstka.
Nie mogła się ruszyć,więc otworzyła oczy.
-No nareszcie!-to była Piąta.
Anko chciała jej dogryźć za to niezbyt miłe powitanie,ale pieczęć zapiekła ją jeszcze bardziej.
-AŁA!-krzyknęła.
-Teraz musisz jeszcze poleżeć-powiedziała Kurenai.
-Ale jak...
czytaj więcej
kakashi-i-anko 23/03/2008 20:48:22 [
komentarzy 0]
Komentuj
Hachibi powraca!
-ZAPŁACISZ ZA TO SZMACIARZU!-ryknęła Anko.
Deidara zrobił minę w której była satysfakcja ze zdenerwowania Anko.
-Nie martw się!Znam tego demona!-krzyknął blondyn.
Anko czuła się wściekła.Jej chakra zaczęła rozwalać ziemię na której stała.
Deidara ustawił się w pozycji do ataku.Nagle zoriętował się,że Anko zniknęła.
-A MASZ!-dobiegł go jej...
czytaj więcej
kakashi-i-anko 21/03/2008 18:53:05 [
komentarzy 1]
Komentuj
Atak Akatsuki!Ukryte zdolności Anko
Anko obudził krzyk dochodzący z polany.Szybko ubrała się i wybiegła z namiotu.Zobaczyła na horyzoncie polany,zarys sześciu postaci.Gdy podbiegła bliżej zauważyła,że oprócz Asumy,Kurenai i Kakashiego stoją trzej członkowie Akatsuki-Tobi,Kisame oraz Hidan.
Stanęła jak wryta.Nagle rozgrzała się walka.Hidan zaczął walczyć z Asumą,Kisame z Kurenai,a...
czytaj więcej
kakashi-i-anko 16/03/2008 21:20:05 [
komentarzy 1]
Komentuj
Misja w krainie śniegu
-Wyruszacie na tę misję w czwórkę!-krzyknęła Tsunade.
Anko,Kurenai,Kakashi oraz Asuma spojrzeli po sobie(jednak na Kakashiego,Anko spojrzała kątem oka).
Kurenai i Asuma,stojący za nimi spojrzeli na siebie ze zrozumieniem.
-Waszym dzieckiem zajmie się Shizune-powiedziała do Asumy i Kurenai,Piąta.
-Dobrze-powiedziała Kurenai.
-A gdzie ta...
czytaj więcej
kakashi-i-anko 16/03/2008 20:41:50 [
komentarzy 0]
Komentuj
List
Kakashi wstał wcześnie rano,z niemiłosiernym bólem głowy.
-Co tu się wczoraj działo?-szepnął sam do siebie.
Z jego myślenia wynikało,że on i Anko wypili za dużo sake,i poszli spać.Anko spała na kanapie, on na fotelu.Nie wiedząc co robić,poszedł do kuchni z zamiarem zmycia naczyń,jednak wszystkie były już zmyte.
"Więc nie byłem pierwszym,który...
czytaj więcej
kakashi-i-anko 15/03/2008 23:05:25 [
komentarzy 0]
Komentuj
I nareszcie...Święta
Było już popołudnie.Anko gotowała coś od samego 'ranka'.U niej ranek zaczynał się o 5:00 więc.....
Nagle zadzwonił telefon.Anko poszła go szybko odebrać.Dzwoniła Kurenai.Anko tak się przejęła tą rozmową,że zapomniała,że zostawiła coś na ogniu i spaliła to...
-Kakashi?Może masz rację...wigilię zrobimy u ciebie-powiedziała mu przez telefon.
czytaj więcej
kakashi-i-anko 12/03/2008 18:24:55 [komentarzy 2] Komentuj